• Wpisów:12
  • Średnio co: 118 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 16:17
  • Licznik odwiedzin:2 556 / 1542 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
'Łzy spływają mi po poliku na każdą myśl o tym zdarzeniu.
To on powinien żyć nie ja...
Chciałabym teraz tak mocno go przytulić, posmakować jeszcze raz jego warg.
Ale jego już nie ma, a ja siedzę samotnie.
Jego uśmiech, dołeczki w policzkach sprawiały, że był idealny.
A teraz? Teraz nie mogę go usłyszeć, nie mogę go dotknąć, nie mogę go przytulic, pocałować.
Jedyne co mi po niej pozostało to wspomnienia. Nie mogę powstrzymać łez, za każdym razem gdy o nim wspominam, tak bardzo mi go brakuje. Jego otuchy, poczucia humoru. Był moją jedyną tak mocną i wielką miłością. Kładę się wieczorami wspominając dawne czasy, słysząc jego głos. Te słowa w słuchawce wypowiedziane przez jego siostrę 'Agnieszka, on już nie żyję, odszedł'. Teraz tak sobie siedzę, wspominam i płaczę. Czuję ciepły dotyk na mojej ręce i wiem,że on jest przy mnie.'
 

 
'Ostatnio miała wrażenie, że godziny mijają, a ona nie uświadamia sobie nawet, jaki jest dzień. Zdawała się żyć poza swym ciałem, odrętwiała na wszystko, z wyjątkiem bólu w sercu, w kościach, w głowie.'
 

 
'Miłość? Uczucie, którego nie da się zapomnieć, jeżeli naprawdę jest się w kimś zakochanym.'

'Ona płakała gdy Ty wyjebane miałeś. Nie myślałeś o niej kiedy kurwa musiałeś.'
 

 
'Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność. I to jest najważniejsze przesłanie miłości — mieć najważniejszą osobę na świecie, ale jej nie posiadać.'
- PAULO COELHO
 

 
Co ty od niego chcesz? Żeby ci codziennie róże przynosił, nie spóźniał się, był punktualny, przyjeżdżał po ciebie, robił sto tysięcy niespodzianek, był miły, kochany, romantyczny, żeby cię zabierał na długie i romantyczne spacery, żeby nie zapominał o ...tobie, i żebyś zawsze przy nim czuła się kochana. Przecież to tylko facet. Da się ich kochać tacy, jacy już są, i to jest w nich takie słodkie, a tego swojego ideała wyrzuć na śmieci i zapomnij.
 

 
Potrzebowała się komuś wyżalić. Po raz
pierwszy mieli okazję tak szczerze ze
sobą porozmawiać .Poczuła się o wiele
lepiej.Siedziała przy jego boku i przytulił
ją na znak zrozumienia i pocieszenia..Nie
wiedząc ,kiedy ich usta się złączyły.
 

 
'Powinieneś kurwa klęczeć przed nią jak ostatni żebrak. Obsypać ją wszystkim co najlepsze i gdyby chciała to zapierdalać po tą gwiazdkę z nieba, zabrać ją na wycieczkę do Eldorado i zrobić wszystko żeby czuła się jak księżniczka. Powinieneś płakać za każdym razem kiedy ona jest nieszczęśliwa, wyć powinieneś. Masz być dla niej ideałem, rozumiesz? Masz być tym jebanym księciem na białym koniu, bo choć byłeś skurwysynem to ona nadal patrzy na Ciebie z tą miłością w oczach i nadal w Ciebie wierzy, nawet jeśli wszyscy zwątpili. Nosi tyle ran przez Twoją osobę, a nadal ma wyciągnięte ręce, gdybyś potrzebował pomocy, zawsze jest dla Ciebie i nigdy się nie odwróciła, nawet kiedy policzkami płynęły potoki łez, bo znowu odpierdalałeś. Ta dziewczyna jest Twoim cudem i choć tak kurewsko ją zniszczyłeś, to nikt nie kocha Cię tak perfekcyjnie jak ona. Doceń to. To jest Twoja szansa żeby wszystko naprawić.'
 

 
'Wzięła alkohol, wzięła tabletki. Wrzuciła do torby znajdując żyletki. Wybiegła z domu, zostawiła wszystko, a do samobójstwa było już blisko. Ostatni oddech, ostatnia chwila, ostatnia sekunda najdłużej mija. Ostatni oddech, ostatnie tchnienie i zupełne zapomnienie.'
 

 
I mogłabym się do niego tak tulić, nie czując niczego prócz ciepła jego ciała… rytmicznie uderzające serce, równy cichy oddech na szyi – uspokaja… a kiedy wyrwana z azylu powracam z hukiem do szarej rzeczywistości, góruje jedynie w pamięci poczucie naszej bliskości.
 

 
Nie bała się wracać sama nocą. Miała w d***e to czy ktoś ją napadnie, coś jej zrobi. Nawet i by się ucieszyła jakby przypadkowo wylądowała teraz w szpitalu. Już nic nie miało znaczenia.
 

 
Tylko prawdziwy przyjaciel będzie wiedział, kiedy pod słowem "nic" kryje się "coś"